Jak to Grzegorz Braun z Ireneusz Jabłoński debatowali na spotkaniu z Zgierzu. Paradoksy, dramaty i anegdoty ze współczesnej polityki polskiej i geopolityki światowej. Pojawiły się nawet wątki dotąd nigdzie nie publikowane.


Grzegorz Braun, Ireneusz Jabłoński oraz Sławomir Ozdyk w moim rodzinnym mieście Łowiczu. Spotkanie odbyło się 4 października. Na wstępie prezentuję motywy, dlaczego dołączyłem do drużyny Grzegorz Braun. Ciąg dalszy spotkania do obejrzenia na moim kanale:

część 1

część 2


Pewnej listopadowej nocy, ciemnej i ponurej, jak w mickiewiczowskich „Dziadach”, w 1995 – drugim roku mojej burmistrzowskiej przygody w Łowiczu (kadencja 1994 – 1998) dotarłem do Solecznik na Litwie. Stolicy rejonu (odpowiednik naszego powiatu/województwa) zamieszkałego w 80% przez naszych rodaków. Rodaków, którzy mówią, że oni nigdy z Polski się nie wyprowadzili, tylko Macierz ich opuściła. Po długich nocnych Polaków rozmowach umówiliśmy się na kolejne spotkanie w Łowiczu wiosną 1996 roku. I podczas tej rewizyty podpisałem w imieniu m. Łowicza z ówczesnym merem Rejonu Solecznickiego Józefem Rybakiem umowę o Miastach Partnerskich, która trwa do dzisiaj. A trwa przede wszystkim za sprawą i dzięki stowarzyszeniu Rodak z Łowicza i jego lidera w osobie Darka Mroczka, przy dość biernej postawie obecnych władz miasta – niestety. Heroizm, z jakim moi przyjaciele sprawujący władzę samorządową w rejonie Solecznickim (ostanie wybory wygrali z ponad 80% poparciem wyborców) kultywują tradycję przodków i dbają o polskość, jest bez wątpienia wart uznania i wyróżnienia, choćby najwyższym odznaczeniem państwowym, zamiast tego przydzielonego aktorowi komediowemu, który został obsadzony w roli prezydenta tak „przyjaznego i życzliwego” nam państwa zza południowo-wschodniej granicy. Dlatego też z prawdziwą przyjemnością przyjąłem zaproszenie na uroczystość świętowania czwartej rocznicy powstania „Polskiego Stowarzyszenia Rodak” w Łowiczu, na której przypomniano mój wkład w nawiązanie i utrzymywanie relacji z Polakami z Litwy. W załączeniu krótki film z uroczystości, w którym obok mnie dzielą się swoimi wspomnieniami Darek Mroczek – lider Stowarzyszenia i pani Zofia Wielęborek – radna miasta, a w moich czasach wice skarbnik miasta.

P.S.

A jako element komiczny przypomnę, że kilka tygodni temu, taka współczesna „gadzinówka” o akronimie GP podała jako dowód na mój „ruskoonucyzm” fakt, że od ponad dwudziestu pięciu lat wspieram Polaków na Litwie, pomawianych przez to pseudo dziennikarskie środowisko o sympatie prosyjskie?! Tak, mają państwo rację, to nawet nie paszkwilanctwo, tylko stan umysłu.


Sentymentalny powrót do Łowicza na Stary Rynek i do Ratusza, w którym spędziłem w roli Burmistrza Miasta blisko cztery lata (kadencja 1994 – 1998). Rynek – dwa razy większy od warszawskiego, Kolegiata (zwana dzisiaj Bazyliką Mniejszą) ze wspaniałymi organami i kryptami dwunastu Prymasów Polski (z XV i XVI wieku) oraz Muzeum Łowickie – w gmachu, którego przed IIWŚ znajdowało się słynne gimnazjum, świadczą o długiej i bogatej historii miasta. W czasie spaceru po rynku opowiadam o historii pasiaków łowickich i opracowania pierwszego w kraju pełnego zbioru symboli miasta (herb mały i wielki, chorągiew i flaga miasta, łańcuch burmistrza i inne), restauracji Ratusza – najstarszego tego typu zabytku klasycystycznego na Mazowszu oraz o początkach przygody z piłką koszykową w mieście (wszystko zaczęło się od zdobycia mistrzostwa województwa przez moją drużynę szkolną). A na koniec o nawiązywaniu kontaktów z miastami partnerskimi (siostrzanymi) na Litwie – Soleczniki, w Niemczech – Colditz i USA – Cheektowaga (NY). Zapraszam do wspólnego spaceru


Kiedyś, gdy reprezentacja Polski w piłce nożnej podejmowała drużynę pokroju San Marino, Gibraltaru czy Wysp Owczych obstawialiśmy, czy wynik będzie jedno, czy dwucyfrowy. Dziś zastanawiamy się, czy naszym reprezentantom uda się wygrać, czy tylko zremisować. Tymczasem nasi siatkarze zdobywają mistrzostwo Europy w pięknym stylu zarabiając w profesjonalnym sporcie 1/10 lub nawet 1/100 tego, co nasi kopacze. Do czego możemy porównać sposób zarządzania polską piłką nożną, a do czego sposób zarządzania polską siatkówką?

Powyższe zagadnienia dyskutuje ze mną Janusz Korwin-Mikke podczas naszego spotkania 16 września w Wieruszowie, gdzie odbywały się prawybory.


„Socjalizm wprowadzony na Saharę (pustynia w pn. Afryce), spowoduje po tygodniu brak piasku”, powiedział swego czasu śp. Stefan Kisielewski. I stało się. W Polsce mającej największe pokłady węgla w Europie ….. zabrakło węgla?! W Polsce, w której mamy najbardziej przedsiębiorcze społeczeństwo w Europie, w ostatnim roku zbankrutowało ponad 200 tys. firm rodzinnych. I wreszcie w Polsce rządzonej przez partię etatystyczną, mającą usta pełne patriotycznych frazesów, partię dla której – zgodnie z głoszonymi hasłami propagandowymi – najważniejsze jest państwo, nie działa – choćby poprawnie – żadna instytucja państwowa (patrz sądy, służba zdrowia, szkolnictwo itd. itd. …). Ale tak nie musi być!!! Już 15 października br. mogą to Państwo zmienić. Zapraszam do wysłuchania mojego końcowego wystąpienia (to tylko 4,5 min.) podczas dzisiejszych prawyborów w Wieruszowie


Wielka kronika nieudolności, niefrasobliwości i nieuczciwości ludzi rządu i jego agend, to raport opublikowany przez Najwyższą Izbę Kontroli dwa dni temu. Inspektorzy NIK w sposób bardzo rzeczowy i usystematyzowany przedstawili wyniki kontroli tylko wycinka – wierzchołka góry lodowej, jak sami ocenili – skutków działań rządu w czasie tzw. pandemii CV19. Wydawało się, że już prawie wszystko wiemy, że już wszystko powiedziano. A tu proszę?! Skala marnotrawstwa i nadużyć przerosła najśmielsze oczekiwania. Posłuchajcie państwo sami (link poniżej) mojej wypowiedzi podającej w skrócie liczby, fakty i skutki zaniechań lub rażących błędów przedstawione w raporcie.

P.S.

Materiał ten dedykuję wyborcom partii rządzącej z nadzieja na refleksję nad śmiercią ponad 230 tys. Polaków w wyniku tzw. nadmiarowych zgonów, czyli tłumacząc na nasze, zaniechania leczenia i opieki nad chorymi i wymagającymi pomocy ludźmi. Liczba ta jest dziewięciokrotnie (!!!) większa – w przeliczeniu na jeden milion mieszkańców – w porównaniu z liczbą zgonów w Szwecji.


Absolutnie najważniejsze kwestie bezpieczeństwa państwa omawiałem wraz z wybitnymi ekspertami podczas debaty „Bezpieczeństwo i obronność Polski”, która miała miejsce w Kielcach podczas XXXI Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego MSPO, 7 września 2023.

Moje wystąpienie dotyczyło bezpieczeństwa ekonomicznego.

Cała debata: https://www.youtube.com/live/io1eTQwqOcE?si=zyi5a01foYdZVsbA

#drużynabrauna#drużynakorony#konfederacjakoronypolskiej#konfederacja2023


„Nie ma obowiązku zajmowania się polityką zagraniczną, wtedy, kiedy się jej nie rozumie. A jeżeli chce się zajmować polityką zagraniczną, to trzeba ją traktować taką, jaką jest i uprawiać ją tak, jak czynią to wszyscy inni. Nasza historyczna ułomność (w tym względzie) nie jest usprawiedliwieniem dla braku zrozumienia zasad polityki zagranicznej.”

I jeszcze o polityce:

„… oczywiście lepiej jest uczyć się na błędach cudzych niż własnych. Wtedy jest po prostu taniej i mniej boli. Ale jeżeli już tego nie potrafimy, to powinniśmy bezwzględnie uczyć się na własnych błędach, bo one są szczególnie kosztowne.”

A na deser o kompleksach wobec tzw. „zachodu” sporej części naszej wielkomiejskiej inteligencji.

Zapraszam do obejrzenia i wysłuchania wywiadu przeprowadzonego ze mną przez red. Rafała Mossakowskiego w TV Centrum Edukacyjnym Polska oraz podzielenia się opiniami i uwagami.


#WOLNOŚĆ#PRZEDSIEBIORCZOŚĆ#RODZINA

To hasła, pod którymi będę prowadził tegoroczną kampanię wyborczą do Sejmu. Jak już Państwo wiedzą zdecydowałem się przyjąć zaproszenie liderów Konfederacji do ubiegania się z jej list o mandat posła na Sejm RP, co zostało ogłoszone tydzień temu na rynku w Sieradzu (okręg 11). Zamierzam bronić tych trzech wartości w Sejmie i poza nim, tak jak to robię w przestrzeni publicznej od ponad trzydziestu lat. WOLNOŚĆ (nie mylić z samowolą) jednostki i wspólnot zarówno w wymiarze politycznym, jak i ekonomicznym. PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ rozumiana jako aktywność gospodarcza milionów Polaków: przedsiębiorców, rolników oraz ludzi wolnych zawodów – tych, którzy tworzą sektor MŚP. To właśnie tej grupie przede wszystkim powinno służyć prawo gospodarcze i podatkowe, a nie międzynarodowym korporacjom. RODZINA stanowiąca w każdym zdrowym narodzie (społeczeństwie) podstawową komórkę zarówno społeczną, jak i ekonomiczną (gr. Oikonomos).

Rodzina wielopokoleniowa, wciąż u nas żywa, w której dziadkowie mogą cieszyć się wnukami, a wnuki dziadkami. Rozwinięcie tych tez znajdą państwo w załączonym nagraniu, do którego obejrzenia i wysłuchania zapraszam.


#WOLNOŚĆ#PRZEDSIEBIORCZOŚĆ#RODZINA

Czym jest przedsiębiorczość? Druga część hasła wyborczego „Wolność, przedsiębiorczość, rodzina”.

Choć nie wszyscy przedsiębiorczy ludzie są przedsiębiorcami, to sam fakt bycia człowiekiem przedsiębiorczym daje nam wiele korzyści i przewag w życiu społecznym i gospodarczym. Natomiast sami przedsiębiorcy to grupa społeczna charakteryzująca się ponadprzeciętnymi cechami, wytrwałością i dużą odpornością na przeciwności losu (lub kłody rzucane pod nogi przez zarządzających państwem). Przedsiębiorcy ciężko pracujący i wytwarzający tzw. PKB (tj. bogactwo narodu) są solą polskiej gospodarki, o czym mówię w drugiej mojej wypowiedzi rozwijającej idee zawarte w haśle wyborczym: „Wolność, przedsiębiorczość, rodzina”. Haśle, które towarzyszy mi w wyborach do Sejmu RP z ramienia Konfederacji Wolność i Niepodległość w okręgu 11. z miejsca 2. Zapraszam do obejrzenia i wysłuchania nagrania.


#WOLNOŚĆ#PRZEDSIEBIORCZOŚĆ#RODZINA

„Rodzina” – to trzeci człon mojego hasła wyborczego „Wolność, przedsiębiorczość, rodzina”, które towarzyszy mi podczas kampanii wyborczej do Sejmu RP z ramienia Konfederacji.

Zapraszam do refleksji nad istotnym miejscem rodziny w życiu społecznym i gospodarczym oraz nad wartościami i prawami, które od wieku jej przynależą.

Dziękuję za dotychczasowe pozytywne komentarze i wsparcie dobrym słowem, zachęcam także do subskrypcji mojego kanału i udostępnianie tego nagrania szerszej publiczności. Kciuk w górę także mile widziany 🙂


W niedzielę 27 sierpnia odwiedziłem Gminny Ośrodek Kultury w Dzierżąznej – malownicze miejsce w powiecie zgierskim. Choć nazwa nie jest łatwa do wymówienia, to miejsce i okoliczności spotkania z lokalną społecznością całkiem sympatyczne. Podczas tegorocznych dożynek przeprowadziłem kilka rozmów z młodymi rolnikami, co zachęciło mnie do krótkiej refleksji na temat kondycji polskiego rolnictwa.


Chłodna analiza gorących tematów. Niestety, polityka gospodarcza rządu nie tylko nie sprzyja drobnym i średnim przedsiębiorstwom, ale wręcz je niszczy. Skala upadku najbardziej aktywnego żywiołu gospodarczego w naszym kraju wyraźnie i niebezpiecznie przyśpiesza. O tym, i kilku innych bieżących kwestiach ekonomicznych w programie Piotr Szlachtowicz.

https://banbye.com/watch/v_sU0YxfOaZxtU


„Niestety w Polsce nie mamy elit politycznych, co najwyżej klasę polityczną. Elity polityczne – myślące i działające zgodnie z polską racją stanu – dopiero musimy zbudować.”


Na poważnie o polityce zagranicznej, roli służb specjalnych w państwie i skutecznych metodach walki z dwucyfrową inflacją. A wszystko okraszone historycznymi analogiami i anegdotami. Polecam poważny wywiad ze mną przeprowadzony na łamach Forum Polskiej Gospodarki.

https://fpg24.pl/konfederacja-ma-mentzena-i-swojego-georgea-washingtona-wywiad-z-ireneuszem-jablonskim/?fbclid=IwAR2gFdk7k2uy-qKfnm2521Cjmo8hwHavRa5CIAzH4V1SeZscV2lQXTpXHFE


Szanowni Państwo,

niestety truizmem jest stwierdzenie, że kraj nasz jest pogrążony w poważnym kryzysie. Kryzysie politycznym – za sprawą dwóch zwalczających się od blisko osiemnastu lat „plemion”, udrapowanych w partie polityczne. Kryzysie instytucjonalnym – żaden obszar w domenie publicznej nie działa choćby poprawnie (najlepszym przykładem są: wymiar sprawiedliwości, Policja Państwowa, szkolnictwo i tzw. służba zdrowia). Kryzysie moralnym klasy politycznej rządzącej krajem – niekompetencja, nepotyzm, kolesiostwo i zwykła kradzież pieniędzy publicznych przybrały niespotykane rozmiary nawet, jak na standardy III RP. I wreszcie w kryzysie wizerunkowym, którego bezpośrednim skutkiem jest utrata prestiżu i sprawczości państwa polskiego na arenie międzynarodowej. W dominujących na krajowej scenie politycznej partiach nie ma ani woli, ani pomysłu, ani wreszcie koniecznych kompetencji do wyprowadzenia kraju z tak głębokiego kryzysu. Ponadto wyczerpaliśmy już proste czynniki rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego, które służyły nam przez ostatnie trzydzieści lat. Dlatego konieczna jest głęboka zmiana sceny politycznej, co najmniej na miarę tej z 2005 roku (po tzw. „aferze Rywina”), a być może nawet na miarę przemian z przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku (po upadku „realnego socjalizmu”). Wobec stojących wyzwań i w poczuciu odpowiedzialności za kraj, zdecydowałem się przyjąć zaproszenie liderów Konfederacji Wolność i Niepodległość i wystartować w wyborach do Sejmu RP z okręgu 11 (Sieradz) z 2. miejsca na liście. W związku z tym wszystkich przyjaciół, znajomych i sympatyków oraz ludzi dobrej woli zapraszam do współpracy i wsparcia mojej kandydatury i listy Konfederacji. Propozycje wsparcia uprzejmie proszę zgłaszać na jedno z moich kont na komunikatorach: Facebook, Messenger, WhatsApp lub Signal. Każda forma pomocy jest cenna i za każdą pomoc oraz wsparcie z góry dziękuję.

IRENEUSZ JABŁOŃSKI

KANDYDAT DO SEJMU RP Z OKREGU 11 (SIERADZ), poz. nr. 2.

Poniżej relacja filmowa z dzisiejszej konferencji na Rynku w Sieradzu, podczas której ogłoszono i przedstawiono trzech głównych kandydatów w okręgu: